Ogrodnicze dekoracje choinkowe


19.12.2025

Ustrojone drzewko bożonarodzeniowe jest jedną z nowszych tradycji wigilijnych w Polsce. Pojawiło się u nas dopiero na przełomie XVIII i XIX wieku, przywędrowawszy z Niemiec. Na ziemiach polskich pierwsze choinki ubierane były w domach ewangelickiego mieszczaństwa pochodzenia niemieckiego. Początkowo zwyczaj dekorowania choinki przyjął się wyłącznie w miastach, natomiast na wsi przez długi czas dominowała ludowa ozdoba zwana „podłaźniczką”. Była to ucięta gałąź sosny, świerka lub jodły, umieszczana pod sufitem. Na niej również wieszano dekoracje, które później przeniesiono właśnie na choinkę.

Ubieranie choinki z czasem przyjęło się także w domach katolickich, jednak nie od razu zostało zaaprobowane przez Kościół. Tradycja dekorowania drzew istniała bowiem już u pogan i miała charakter magicznego rytuału, mającego zapewnić ludziom bezpieczeństwo, dostatek, zdrowie i szczęście. Dekoracje były swego rodzaju talizmanami dla domu i chroniły go przed złymi duchami. Późniejsze ozdoby choinkowe również nigdy nie były przypadkowe — każdy element miał i nadal ma swoją własną symbolikę.

Sporą część tradycyjnie używanych dekoracji stanowią elementy pochodzenia ogrodniczego, takie jak owoce czy fragmenty roślin ozdobnych. Najważniejszym symbolem, obok samego drzewka, są jabłka. Według wierzeń kościelnych owoce te nawiązują do biblijnego drzewa w rajskim ogrodzie — drzewa poznania dobra i zła. Wieszane na choince mają wymiar duchowy, funkcjonując jako symbol pokusy. Być może dlatego przypisuje się im także właściwości erotyczne. Ponadto zapewniają zdrowie, siłę fizyczną, witalność i urodę. Były również swego rodzaju ofiarą dla zmarłych odwiedzających w noc wigilijną nasz dom. Najlepiej na świątecznych drzewkach sprawdzają się małe jabłuszka rajskie. Rajską jabłonią nazywamy różne gatunki ozdobnych jabłoni, rodzące niewielkie, bardzo dekoracyjne owoce. Warto posadzić jedną z nich w ogrodzie — do wyboru mamy Malus baccata (jabłoń jagodowa), Malus floribunda (jabłoń kwiecista), Malus pumila (jabłoń niska) lub Malus × purpurea (jabłoń purpurowa).

Samo drzewko — jodła, świerk, a nawet sosna — jest symbolem Chrystusa jako źródła życia. Zresztą w wielu kulturach i religiach drzewo, zwłaszcza iglaste, odgrywa znaczącą rolę w zapewnianiu płodności, trwania i ciągłego odradzania się życia.

Orzechy włoskie i laskowe zawieszane na choince przynoszą domostwu dobrobyt, jednak muszą być koniecznie pieczołowicie owinięte w złotka i sreberka.

W okresie świątecznym gości w naszych domach również jemioła — bardzo dekoracyjny półpasożyt występujący na drzewach. Pęk jemioły symbolizuje szczęście w miłości, a przyjemny zwyczaj z nią związany przywędrował do nas z Anglii. Pod jemiołą całują się oczywiście zakochani, ale nie tylko. Także osoby będące „na wojennej ścieżce” powinny hołdować tej miłej czynności pod pękiem zieleniny. W starożytności jemioła uważana była za dar bogów, a te rosnące na dębach uznawano za „najświętszą świętość”, co jednocześnie nie przeszkadzało im uchodzić za afrodyzjak.

A może damy się namówić w tym roku na udekorowanie choinki tak, jak robiono to sto lat temu — bez sztuczności, wykorzystując to, co daje nam natura? I też będzie pięknie… A może nawet piękniej.

Elżbieta Krempa

Podobne wiadomości: