Przędziorki na roślinach domowych
Centralne ogrzewanie w domach bardzo wysusza powietrze. Nasze rośliny doniczkowe w takich warunkach mogą stać się matowe i wtedy warto im się dobrze przyjrzeć. Jeżeli są zakurzone - wystarczy umyć je pod prysznicem lub przetrzeć liście zwilżoną gąbką. Jedynie z roślin o omszonych liściach (np. gloksynie czy fiołkach afrykańskich - sępoliach) kurz strzepujemy za pomocą miękkiego pędzelka.
Natomiast gdy po dokładnym przyjrzeniu się zauważymy, że to delikatna pajęczyna z drobnymi owadami (na zdjęciu), możemy podejrzewać, że naszą roślinę zaatakowały przędziorki - drobne żółtawozielone lub czerwone „pajączki”, doskonale czujące się w pomieszczeniach o wysokiej temperaturze i suchym powietrzu.
W miejscach, gdzie przędziorki wysysają soki, na liściach pojawiają się żółte plamki. W skrajnych przypadkach liście całkowicie żółkną lub brązowieją i opadają. Najczęściej atakowane są: bluszcze, azalie, anturium, krotony, figowce, filodendrony, cissusy, palmy, gardenie, hibiskusy, draceny i szeflery.
Naturalne sposoby
W pozbyciu się nieproszonych gości pomogą nam: wyciąg z mniszka lekarskiego, pokrzywy, czosnku lub cebuli, napar z piołunu oraz woda z szarym mydłem. Warunkiem skuteczności opryskiwania roślin preparatami naturalnymi jest częste wykonywanie zabiegów.
Skuteczne jest także obniżanie temperatury oraz zwiększanie wilgotności powietrza poprzez zraszanie roślin. W warunkach wysokiej wilgotności szkodniki te przestają się rozmnażać.
Gdy konieczna jest chemia
Do zwalczania chemicznego przędziorków w uprawie roślin doniczkowych mamy zarejestrowanych wiele preparatów, m.in. Acaramik, Foramite, Ortus, Pyranica, Vertimec i inne. Stosujemy je w formie oprysku dolistnego, przy czym opryskiwacz ustawiamy w odległości 30-35 cm od rośliny.
Skuteczne i łatwe w użyciu są nawozowe pałeczki doglebowe zawierające środek owadobójczy. Pałeczki te wciskamy w podłoże w pobliżu korzeni roślin i podlewamy. Możemy także zastosować preparaty olejowe typu Emulpar, silikonowe typu Siltac, Next Pro czy polisacharydowe typu Afik. Środki te działają mechanicznie, dlatego wymagane jest dokładne pokrycie szkodników cieczą.
Nasze bezpieczeństwo
Wykonując zabiegi chemiczne, najlepiej wynieść rośliny np. na balkon i opryskać je przy bezwietrznej i pochmurnej aurze. Jeśli warunki atmosferyczne na to nie pozwalają, możemy przenieść rośliny do niemieszkalnego pomieszczenia i wykonać zabieg przy otwartych drzwiach.
Konieczne będą: gumowe rękawice zakrywające przeguby rąk, bluza z długim rękawem, zakryte buty, jednorazowa maseczka na twarz oraz dopasowane okulary. Po zabiegu nie zapomnijmy o umyciu twarzy i rąk oraz o upraniu ubrania.
Elżbieta Krempa
Podobne wiadomości:
- Nowe odmiany roślin oleistych i włóknistych w krajowym rejestrze. 2026-02-16
- Prognozy na nowy sezon upraw sadowniczych - stan roślin po spoczynku zimowym. 2026-02-06
- Demonstracje białkowe — relacja z konferencji podsumowującej projekt 2025-05-26
- Relacja z seminarium w ramach demonstracji ekologicznych pt. „Warzywa, sady, rośliny jagodowe, zioła, przetwórstwo owoców lub warzyw” 2024-11-18
- Rośliny okrywowe i ich znaczenie w rolnictwie zrównoważonym 2024-08-16